Wielkanoc u Serbołużyczan
    
 

 

Przegląd poszczególnych procesji

Ralbicy - Kulow / Ralbitz - Wittichenau. W obydwu parafiach, w których to procesje są najliczniejsze, jeźdźcy zbierają się już przed południem. Mają oni najdłuższą drogę przed sobą. W ostatnich latach naliczono w Ralbicach około 300 do 330, w Kulowje 400 do 430 jeźdźców.

Przed rokiem 1541 jeźdźcy z Kulowa, którzy nazywają siebie "jeźdźcami krzyżowymi", jeździli do Worjejc (Hoyerswerda). Jednak od czasu kiedy w Worjejcach przyjęto wiarę luterańską i przestano tolerować procesje, odwiedzają się miesz­kańcy Ralbic i Kulowa.

Ralbicy przyciągają nie tylko liczną pro­cesją. Także na osobliwy cmentarz, na którym przy grobach stoją skromne białe drewniane krzyże, przybywa wielu zwiedzających. Identyczny wygląd wszystkich krzyży wskazuje na to, że przed Bogiem wszyscy ludzie są sobie równi.

Każdy bowiem, bogaty czy biedny, dostaje taki sam, skromny, biały, drewniany krzyż.

W roku 1998 w Ralbicach jechało 327 (1997:302) a w Kulowje 430 (1997:430) "jeźdźców krzyżowych".

Chróscicy - Pančicy-Kukow / Crostwitz - Panschwitz-Kuckau. Chrósćicy są największą i chyba najbar­dziej znaną parafią. Miejscowość Pančicy-Kukow do niej należy.

W roku 1790 tamtejszy ksiądz zakazał jeżdżenia konno i trzymał sztandary kościelne pod kluczem. Jeźdźcom to nie przeszkadzało, dali sobie uszyć nowe sztandary i procesja się odbyła. Później wieziono na procesji stare i nowe sztandary obok sie­bie. Od tego czasu procesja z Chrósćic nosi podwójne sztandary.

Początkowo mieszkańcy Pančic brali udział w procesji w Chrósćicach. Dopiero od 1894 roku utworzyli własną procesję, ale w dalszym ciągu odbywają ją wspólnie z Chrósćicami.

Klasztor Matki Boskiej Gwiezdnej (Marijna Gwězda/Marienstern) w Pančicach, jego ciekawe podwórze i piękny ogród przyciągają wielu turystów.

W 1998 w procesji wzięło udział w Chrósćicach 196(1997:187) a w Pančicach-Kukowie 89 (1997:82) mężczyzn.

Uczestnicy procesji wielkanocnych mają do Państwa dwie prośby: Proszę nie zapominać, że koń nie jest maszyną ale żywym stworze­niem. W własnym interesie, ażeby uniknąć wypadków, prosimy zachować bezpieczną odległość od zwierząt. Podczas modlitw i śpiewania proszę zachować spokój i rezerwę. Dziękujemy za wyrozumiałość i życzymy spokojnych i błogosławionych Świąt Wielkanocnych.

Njebjelčicy - Wotrow / Nebelschütz - Ostro. Njebjelčicy są pod względem terytorialnym parafią najmniejszą. Składają się na nią zaledwie trzy wioski.

Wybudowany w latach 1741 do 1743 kościół wiejski w roku 1993 całkowicie odrestaurowano, tak że jest znów Domem Bożym godnym obejrzenia.

Procesje krzyżowe po - 30-letnią wojną spowodowanej - długiej przerwie wznowio­no znów w 1769 roku.

W roku 1758 powstała parafia Wotrow (Ostro). Biskup Franz Georg Lock, jakkolwiek sam był Serbołużyczaninem, dopiero w 1814 zezwolił na utworzenie tu własnej procesji. Nastało wtedy partnerstwo parafii Wotrow z Njebjelčicami.

W Wotrowie z rana mężczyźni objeżdżają najpierw konno pola i modlą się prosząc o błogosławione żniwa. W południe rozpoczyna się procesja.

W Njebjelčicach w procesji krzyżowej wzięło w 1998 roku 110 mężczyzn (1997:106) a w Wotrowie 116 (1997:120).

Radwor - Baćoń / Radibor - Storcha. W Niedzielę Wielkanocną w roku 1623 Radworski ziemianin, Christoph von Minkwitz zakazał jeźdźcom wstępu na cmentarz. Chciał przemocą wprowadzić tam konfesję luterańską. Dlatego zabronił katolickich procesji. Ale mieszkańcy Radworja nie dostosowali się do tego. Doszło do starć między jeźdźcami a pracownikami majątku. Zdarzenia te weszły do historii parafii pod nazwą "wojny jeźdźców krzyżowych". Z nieznanych dotychczas przyczyn procesji w Radworju zaprzestano na 120 lat.

Dopiero w roku 1882 zostały znowu przywrócone. Przez 10 lat celem procesji był Zdźeŕ (Sdier) aż do roku 1892, kiedy w Baćonje (Storcha) założono własną procesję. Od tego czasu obydwie parafie kierują swoje procesje wielkanocne do siebie.

Po przymusowej kolektywizacji rolniczej radykalnie spadło pogłowie stadnin. Dlatego w latach 1973 do 1977 w Baćonje procesje nie mogły się odbywać. Ale od roku 1978 mieszkańcy Baćona ożywili znów te tradycje i odtąd obie parafie (Radwor i Baćon) spotykają się w miejscowości Strohschütz.

Ciekawym zabytkiem Radworja i Baćona są ich kościoły. W Radworju stoi jak na taką małą wieś właściwie niespotykanie duży kościół, wzniesiony 1896. Kościół w Baćonje otwarto uroczyście w roku 1887, po 13 latach zbierania datków na ten cel.

1998 w procesji wzięło udział w Radworju 119 (1997:112) a w Baćonje 77 (1997:73) jeźdźców.

Budyšin / Bautzen. Do końca XVIII, wieku procesje wielkanocne były coroczną trądycją. Już wówczas mężczyźni jeździli do Radworja, aby głosić poselstwo zmartwychwstania Chrystusa.

Po dłuższej przerwie, w roku 1927, procesje powołano znów do życia. Siedmiu jeźdźców udało się wtedy konno do sąsiedniej parafii Radwor. W rok później ponownie oficjalnie wprowadzono procesje w Budziszynie. Jednak od 1968 roku ich zaniechano z powodu małego zainteresowania i braku koni. Po 23 latach, w listopadzie 1992 ogłoszono w Budziszynie po raz drugi w XX. wieku ożywienie tej tradycji.

Od 1993 jeźdźcy jeżdżą znów z Budziszyna do Radworja.

1998 uczestniczyło w niej 61 (1997:68) jeźdźców.