| Wielkanoc u Serbołużyczan | ||
| |
||
|
Ognie Wielkanocne na wioskach wokół Chociebuża
Tak n.p. młodzieńcy ze wsi Dešank (Dissenchen) zbierają już przed Wielkanocą suche drewno i wszelkie drewniane rupiecie. W Wielka Sobotę układają na stałym miejscu stos. Najlepiej nadaje się do tego jakieś wzniesienie. Obyczaj głosi mianowicie, iż im dalej płomienie ognia są widoczne, tym bardziej urodzajna będzie gleba w przyszłym roku. Noc Wielkanocna. Młodzież z sąsiedniej wioski próbuje podstępnie za wszelką cenę zebrane drewno podpalić już przed północą. Dlatego należy pilnować ułożonego stosu jak oka w głowie. Wreszcie nadchodzi czas. Dokładnie o północy stos zostaje podpalony. Swawolnie skaczą młodzieńcy przez ogień. Zuchwalstwo nie zna prawie granic, kiedy w Noc Wielkanocną wyważają z zawiasów drzwi, chowają je, albo zatykają kominy. Jeżeli chcą Państwo przyjrzeć się z bliska obyczajowi ogni wielkanocnych, Informacja Kultury Serbołużyckiej w Chociebużu pod nr. tel. 0355 - 79 11 10 chętnie udzieli Państwu w każdej chwili informacji o miejscu i przebiegu tych festynów. Serbołużycka Informacja Kultury "Lodka" tel. 0355-48576-469
|
||